Jak oczyścić wykładzinę dywanową z plam?

Opiekun artykułu: iwonak
Advertising
Jak oczyścić wykładzinę dywanową z plam?

Jak oczyścić wykładzinę dywanową z plam?

Wykładzina dywanowa jest bardzo estetycznym wykończeniem podłogi. Czyni wnętrze ciepłym i przytulnym, wprowadza do niego żywe barwy. Doskonale sprawdza się w sypialni czy dziecięcym pokoju, gdzie przydaje się miękka i ciepła podłoga. Wykładzina zapewnia nam komfort, ale trzeba o nią starannie dbać. Regularnie odkurzana, czyszczona i prana posłuży nam długo. Czasem jednak się zaplami i wtedy mamy problem. Jak oczyścić wykładzinę z plam, dowiesz się z tego artykułu.

Advertising
Advertising
  • Błoto

    Wystarczy wejść na chwilę do pokoju w butach, by na wykładzinie pozostały brzydkie ślady błota, zwłaszcza jesienią. Nie rozmazuj błota, starając się je od razu wytrzeć. Pozwól mu wyschnąć, a następnie oczyść podłogę odkurzaczem. Jeśli pozostały ślady zabrudzenia, posyp je solą i po kilkunastu minutach odkurz ponownie. Można też usunąć plamy gąbką namoczoną w wodzie z octem (łyżka octu na szklankę wody), a następnie przetrzeć wilgotną ściereczką.

  • Czekolada

    Czekolada

    Bardzo łatwo upuścić kawałek czekolady czy batonika. Aby usunąć plamę po czekoladzie z wykładziny, zbieramy płaskim nożem gęstą masę, a to, co pozostało, zwilżamy wodą i posypujemy proszkiem do prania. Po chwili zmywamy plamę wilgotną ściereczką.

  • Kawa i herbata

    Kawa i herbata

    Chwila nieuwagi, potrąciliśmy kubek – i nieszczęście gotowe. Kawa i herbata silnie barwią tkaniny. Dlatego trzeba wykładzinę natychmiast osuszyć, a następnie zalać pozostałą plamę wodą mineralną (skuteczniej wypłucze ona barwnik niż woda z kranu, zawierająca dużo żelaza). Nadmiar wilgoci usuwamy za pomocą papierowych ręczników.

  • Wino

    Wino

    Zbieramy płyn papierowym ręcznikiem, a następnie polewamy plamę wodą gazowaną i ponownie osuszamy. W przypadku czerwonego wina plamę należy posypać solą i poczekać, aż wchłonie całą wilgoć. Po zebraniu soli delikatnie czyścimy pozostałą plamę mydłem.

  • Guma do żucia

    Guma do żucia

    Gumę trzeba najpierw silnie schłodzić, by stała się krucha. Można w tym celu obłożyć ją kostkami lodu. Następnie zeskrobujemy ją nożem. Pozostałą plamę czyścimy spirytusem. W sklepach są także dostępne specjalne preparaty do usuwania gum z dywanów.

  • Wosk

    Jeśli ze świecy skapnęła nam duża ilość wosku, czekamy, aż ostygnie i płaskim nożem zdejmujemy nadmiar. Aby usunąć pozostałą plamę, wystarczą papierowe ręczniki i żelazko. Nastawiamy żelazko na odpowiednią (nie za wysoką) temperaturę. Na plamie po wosku kładziemy papierowy ręcznik, a następnie zaprasowujemy żelazkiem. Nie prasujemy ciągle w jednym miejscu, żeby nie przypalić wykładziny. Zmieniamy papier, gdy się zatłuści. Prasujemy tak długo, aż papier będzie czysty.

  • Zabrudzenia spowodowane przez zwierzęta

    Zwierzętom zdarza się nasiusiać na dywan, zwymiotować albo pozostawić tam swoje odchody. Plam i brzydkiego zapachu trzeba się szybko pozbyć. Plamę z moczu osuszamy papierowymi ręcznikami, a następnie polewamy gazowaną wodą i ponownie osuszamy. Możemy też nałożyć na plamę papkę z wody i sody, która wchłonie brzydki zapach. Po kilku minutach zmywamy ją octem. Starannie osuszamy papierowymi ręcznikami. Natomiast odchody i wymiociny starannie zbieramy, a zabrudzone miejsce przecieramy ściereczką namoczoną w wodzie z octem (5 łyżek octu na litr wody).

  • Tłuste plamy

    Tłuste plamy, na przykład po oleju, należy zasypać talkiem i pozostawić, by talk wchłonął tłuszcz. Następnie zbieramy talk i jeśli trzeba, pozostałą plamę przemywamy alkoholem (wódką albo spirytusem).

  • Gdy plamy nie udało się usunąć

    Jeżeli plamy nie udało się usunąć, pozostało nam jeszcze jedno rozwiązanie. Możemy użyć specjalistycznego odplamiacza do tkanin. Zanim go zastosujemy, warto zrobić próbę w jakimś niewidocznym miejscu, aby stwierdzić, czy nie odbarwi naszej wykładziny. Gdy i ta próba zakończy się niepowodzeniem, pozostaje nam ostateczne rozwiązanie – zaplamiony fragment wykładziny należy wymienić. Jeżeli nie mamy zapasowego kawałka, trzeba będzie wyciąć go z niewidocznego miejsca (na przykład pod regałem) i zamienić z tym poplamionym.