Jak zakończyć nieudaną randkę?

Jak zakończyć nieudaną randkę?
Randkowanie jest jedną z najbardziej ekscytujących czynności, jakich może doświadczyć tak zwany singiel czy singielka. To właśnie wtedy ma się szansę na poznanie nowych, ciekawych ludzi, zauroczenie, przelotni romans. Jednakże randkowanie wiąże się także z ryzykiem. Nigdy nie możemy być bowiem pewni, zwłaszcza zaś na pierwszej randce, jak zachowa się ta druga osoba i czy przypadnie nam do gustu, czy może będziemy chcieli uciekać, gdzie pieprz rośnie. W sytuacjach, kiedy osoba, z którą pójdziemy na randkę, nie przypadnie nam do gustu, musimy wdrożyć plan awaryjny, którym jest nic innego, jak szybkie zakończenie randki. Jak to zrobić subtelnie? Jak skutecznie? A jak nie urazić czyichś uczuć? Zobacz koniecznie przygotowane dla ciebie porady.
Prosto z mostu
Pierwszy sposób być może cię zaskoczy, bo jest nim po prostu… szczerość. Nietypowe w naszych czasach, prawda? Ale działa najskuteczniej. Jeśli facet, z którym się umówiłaś, kompletnie cię nie interesuje, jesteś nim znudzona, a nawet wkurza cię jakakolwiek rozmowa z nim, to powinnaś po prostu taką randkę szybko przerwać i nie tracić jego oraz swojego czasu. Podczas kolejnej chwili, kiedy znowu będziecie milczeć albo kiedy on będzie doprowadzał cię do szału, powiedz stanowczo, acz delikatnie i kulturalnie, że chciałabyś zakończyć spotkanie. Nawet średnio rozgarnięta osoba zrozumie, że raczej nie oznacza to, że może zadzwonić i umówić się z tobą kiedy indziej.
Telefon od koleżanki
Najlepiej jest umówić się z koleżanką, aby do ciebie zadzwoniła. Jeśli randka rozpoczęła się o 18, to poproś ją, żeby zadzwoniła przed 19. Niecała godzina z pewnością starczy ci, żeby poznać, czy ktoś ma szansę zostać wybrankiem na całe życie czy też męczysz się w jego towarzystwie. Jeśli wszystko byłoby w porządku, po postu odebrałabyś i powiedziała: „Nie mogę teraz rozmawiać”, a jeśli nie, to musisz udawać, że to sytuacja kryzysowa, czyli na przykład niedokręcony kran i woda zalewająca sąsiadów.
Porusz niewygodny temat
Każda kobieta, która randkowanie ma w jednym paluszku, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest kilka takich tematów, których na pierwszej randce po prostu poruszać nie wolno. Z całą pewnością należą do tego kwestie finansowe i zarobków, plany na przyszłość związane z dziećmi, relacje z rodzicami. Takie rzeczy po prostu odstraszają facetów. Jeśli jednak chcesz uzyskać właśnie ten efekt i przestraszyć faceta na amen lub też zniechęcić go do siebie, to po prostu uprzyj się na jeden z tych tematów i gadaj o nim bez końca. Sama zobaczysz, na pewno podziała!
Wymówka
Pamiętaj, że bardzo skuteczne są także wymówki, nawet jeśli niewiele osób w nie wierzy. Kiedy już naprawdę nie możesz wytrzymać na tej randce, to po prostu znajdź sobie jakąś wymówkę. Jakie się sprawdzają? Mama w ostatniej chwili zadzwoniła do ciebie, mówiąc, że wpadnie na wieczorne ploty, jutro o 4 rano wyjeżdżasz na konferencję do innego miasta i musisz wcześnie wstać, miałaś ciężki dzień, a musisz jeszcze trochę popracować, bo jutro mija deadline oddania ważnego projektu. Staraj się mówić to naturalnie i niewymuszenie, wówczas facet będzie skłonny ci uwierzyć. Pamiętaj jednak, że wymówki mają to do siebie, że mężczyzna może chcieć zadzwonić jeszcze raz.